Sprzęt na maratony

Forum Maratonów Kresowych - sezon 2012

Sprzęt na maratony

Postprzez jacek.rower » 01 Wrz 2012, 10:01

Witam
O ile administrator pozwoli to chciałbym podpytać się na forum bardziej doświadczonych kolegów o rowery jakich używają.
1. Na początek to może ktoś by podzielił się doświadczeniem z jazdy na rowerze 29" pod warunkiem, że startował na maratonach wcześniej na rowerze 26". Czy warto m myśleć o takim sprzęcie?
2. Inne pytanie do właścicieli ram karbonowych, jakie są w użytkowaniu czy rzeczywiście trzeba uważać żeby nie uderzyły o ziemię?
Chciałbym kupić treka 8000, ale za mało wiem o tym rowerze może ktoś pomoże.
jacek.rower
 
Posty: 55
Rejestracja: 26 Kwi 2012, 05:58

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez muczyn.rafal » 01 Wrz 2012, 15:43

Witam
Dowiadczenie niewielkie , ale woje 3 grosze wtrcace.
Trzy starty na 26 Michalowo, Lomza i Sokolka
Jeden start na 29 w Narewce.
Wydaje mi sie ze moge jechac szybciej, znacznie wiekszy komfort na szutrach, niestety troche mniej zwrotny, jak narazie jestem bardzo zadowolony ze zmiany. W Narewce na szutrowych kawalkach rozpedzalem sie do 37 km/h na plaskim jak na mnie to bardzo dobry wynik :)
Wczesniej mialem meride matssport 500 przesiadlem sie na northec cayon xl. Rower raczej budzetowy ale szczerze polecam zeby sprawdzic czy komus pasuje 29.
Rafal nr 399

Pozdrawiam
muczyn.rafal
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Sie 2012, 18:50

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez monii233 » 01 Wrz 2012, 20:46

Mam 29 od kwietnia i wszystkie maratony 2012 jak do tej pory przejeździłąm właśnie na nim. Uważam że na szutry jest idealny. Co do zwrotności to z kolegą się nie zgodze. Mam Cube Ltd Pro 29 i na jego zwrotność nie narzekam. Delikatne ruchy a on robi co mu każe. Rafale to zależy od osoby niektórym podpasują 29 a niektórym 26. Najlepiej jak byś sobie przetestował 29 w terenie sam jak masz taką możliwość.
monii233
 
Posty: 9
Rejestracja: 21 Sie 2012, 17:03

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez daf » 01 Wrz 2012, 23:18

Odp. na pyt. nr 2: Rama karbonowa to rama jak każda inna. Sporo ważę, jeżdżę dużo i specjalnie nie traktuję jej ulgowo. Karbon to nie papier :) Wcześniej miałem hartaila alu potem fulla alu a teraz hardtaila karbon i powiem szczerze, sam nie jeździ a czy jest lepiej? Może troszkę na podjazdach no i łatwiej go do domu wnosić :D
Trek 8000? całkiem sympatyczny - podobno dożywotnia gwarancja na ramę. Osobiście gdybym miał kupić teraz aluminiowego sztywniaka brałbym ramę XTC albo Boplight'a Team'a
daf
 
Posty: 17
Rejestracja: 22 Sie 2011, 21:17

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez Michasiek_11 » 02 Wrz 2012, 20:29

Rama karbonowa jest moim zdaniem bardzo dobrym wyborem dla osób, które mają już jakieś doświadczenie w jeździe rowerem, czyli wstawanie na wybojach, mniejsze ryzyko upadków itp. Priorytetem przy wyborze karbonu jest waga i sztywność jaką zapewnia ten materiał, lecz trzeba pamiętać, że ciągle "pracuje" i przez to należy ją wymieniąć co jakiś czas w zależności od stylu jazdy. Ja posiadam już drugą ramę karbonową,gdyż pierwsza uległa... jakby to delikatnie powiedzieć złamaniu w pół;) lecz miała dość cieżkie życie ze mną.
Michasiek_11
 
Posty: 1
Rejestracja: 02 Wrz 2012, 20:18

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez bacik606 » 03 Wrz 2012, 07:06

Zupełnie nie ma co się obawiać karbonu - jest równie wytrzymały lub nawet bardziej, niż alu :)
Warto tylko zainwestować w dobrą, markową ramę - najlepiej z dożywotnią gwarancją, żeby uniknąć ewentualnych niespodzianek ;)
bacik606
 
Posty: 75
Rejestracja: 08 Mar 2011, 17:35

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez Tomek Perkowski » 03 Wrz 2012, 19:42

Jeżdżę 29-erem od grudnia 2011. Przejechałem 3500km. Jest bardzo wygodny, mam dyskopatię i nic mnie na nim nie boli. Na 26 było kiepsko. Po piachu idzie jak czołg - dużo lepiej niż 26. Porównywałem go na sztywnych podjazdach. Dokładnie na górze Królowej Bony w Łomży. Bardzo sztywny podjazd, sztywniejszy od Jałówki ale z równym podłożem. 29 podjeżdża dużo lepiej, nie zrywa przyczepności, nie podrywa przedniego koła. Nie wiem jak z szybkością czy dynamiką, to trudno porównać bez obiektywnego pomiaru. Chociaż wydaję się, że jak się go rozpędzi to jedzie szybciej. Widzę jedną wadę, szczególnie tańszych ofert - dużą wagę. Szczerze mówiąc gdybym miał do wydania np. 4 tys to wolałbym lekkie 26 (za te pieniądze można dziś kupić fajne 26" np. 11-11,5 kg), niż 13 czy 14 kilowego 29 calowca. Moim zdaniem taka różnica wagi "zjada" wszystkie w/w zalety. Jeśli 29 jest lekkie - zdecydowanie na plus w stosunku do 26.
Miałem wcześniej 3 ramy karbonowe mtb. Karbon zdecydowanie polecam. Przy niższej wadze jest sztywniejszy i dużo odporniejszy na uszkodzenia mechanicznego od podwójnie czy potrójnie cieniowych ram alu. Z tym, że nie polecam wynalazków Radonów, Kelly'sów, Accentów, Boplightów itd.
Tomek Perkowski
 
Posty: 7
Rejestracja: 01 Lip 2011, 12:06

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez jacek.rower » 04 Wrz 2012, 20:23

Tego się właśnie obawiam, że kupując rower za ok 7 -8 tyś. po kilku latach będę miał złom. Na dotychczasowym rowerze przejechałem 14 lat i mam do niego sentyment. Kosztował 1.800 pln i stopniowo została w nim tylko oryginalna tylko rama aluminium 7005. Chciałbym powtórzyć tą przygodę z nowym rowerem, który nie jest dla mnie tylko sprzętem na maratony.
Za karbonem przemawia kształt ramy, geometria i zazwyczaj oferowany w komplecie osprzęt. Ale jak widzę w podobnej wadze rowery aluminiowe to się zastanawiam. A co do różnicy pomiędzy 29 i 26" to znalazłem filmik w necie, gdzie jadąc na tej samej trasie 29" ma troszkę lepszy czas.
jacek.rower
 
Posty: 55
Rejestracja: 26 Kwi 2012, 05:58

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez dater » 04 Wrz 2012, 21:13

Z mojego trzy-sezonowego doświadczenia mam takie wnioski w temacie.
Co do opon jeżdżę w tej chwili na Rocket Ron z z przodu i Racing Ralph z tyłu. Takie były w komplecie z moim Cube i mimo początkowego przerażenia ich wyglądem (są wielkie, pancerne, mocno zarysowany bieżnik) jeżdżę na nich już drugi sezon. W ciężki teren rewelacyjnie, trzymają trakcję, dobre w piachu.W Suwałkach się ślizgały, ale które się nie ślizgały?? Natomiast czyszczenie z błota szybkie, dzięki luźnym klockom i jadą dalej. Mega odporne na przebicia (snake beat) co potwierdzają testy i moje doświadczenie. Na razie żadnej gumy w trasie. Trochę toporne na asfalcie, ale tych kilka kilometrów na maratonie spokojnie można przelecieć. Czy są uniwersalne - raczej nie :) Ale jeżdżę na nich każdy maraton i jakoś nie chce mi się ich zmieniać :D Ogólnie bardzo dobre opony i to potwierdzają rzeczone testy jak i moje wrażenie. Jedyna wada: cena ;)
Z bardziej ekonomicznych, ze średniej półki polecam jeszcze Maxxis Crossmark. Rewelacyjna opona jak za jej cenę. Mam bardzo dobre wspomnienia i doświadczenia.
Co do karbonu. Miałem fantazje i zainwestowałem w Cube Reaction GTC Team w tamtym roku własnie na ramie karbonowej. I nie żałuję. Materiał bardzo twardy i mocny, jak ktoś chce się przekonać niech poogląda filmiki na youtube jak walą po ramach młotami lub ściskają w imadłach. Nie tak prosto taką ramę uszkodzić. Jeśli coś się zdarza to z reguły jest wada konstrukcyjna ramy lub technologii (osławione Sabotage Kellys'a kilka sezonów temu) lub wada materiałowa. I to częściej się zdarza po prostu niż w ramach alu. Dlatego tak ważna jest długa gwarancja na ramę lub wręcz dożywotnia. I w taką ramę na pewno warto zainwestować. Z tego co kojarzę dożywotnią gwarancję na ramy karbonowe ma Trek, Scott, Specialized i Orbea. Jeżeli zainwestujesz w taką ramę to można ciskać na maksa :D Mam dwa karbony. Wspominany Cube - beż żadnych problemów i taryfy ulgowej. I szoskę Orbea - no i tu w tym roku problem z ramą się pojawił. Najprawdopodobniej właśnie wada materiałowa się ujawniła po trzech sezonach. No ale gdyby przyszło zgłaszac reklamację - no to Lifetime Warranty :D
I jeszcze 26 vs 29. Mi trudno się wypowiedzieć. Siedziałem na 29, nie jeździłem jednak maratonu. Wrażenia dobre, ale za mało żeby cokolwiek powiedzieć. Wiem, że kiedyś spróbuję, wyrobię zdanie i czuję... że pewnie następny rower to będzie inwestycja w hard taila 29" :D Lub 650b (27,5") bo to może być złoty środek :lol: Na marginesie uważam, że full w naszych warunkach maratonowych to trochę przesada. Wiem jedzie się jak na kanapie, ale ta kanapa ten kilogram, dwa jest cięższa od ht. A jak popatrzę na Litwinów popierniczających u nas na sztywnych widelcach to zaczynam rozumieć o co w tym wszytskim chodzi :lol:
Dater także Ptaq zwany
BLU Team Refleks

ImageImage
dater
 
Posty: 79
Rejestracja: 01 Mar 2011, 19:32

Re: Sprzęt na maratony

Postprzez bacik606 » 05 Wrz 2012, 07:13

jacek.rower napisał(a):Tego się właśnie obawiam, że kupując rower za ok 7 -8 tyś. po kilku latach będę miał złom. Na dotychczasowym rowerze przejechałem 14 lat i mam do niego sentyment. Kosztował 1.800 pln i stopniowo została w nim tylko oryginalna tylko rama aluminium 7005. Chciałbym powtórzyć tą przygodę z nowym rowerem, który nie jest dla mnie tylko sprzętem na maratony.

Nie ma szans, żeby rower użytkowany do ścigania tyle wytrzymał! 4-5 sezonów to juz max przy intensywnym użytkowaniu, również w przypadku ram karbonowych, które tracą po pewnym czasie swoją sztywność...
Jesli chcesz też rower do turystyki i na długie lata to złóź, kup sobie drugi tańszy albo zostaw ten co masz a nowy będzie tylko do ścigania ;)
bacik606
 
Posty: 75
Rejestracja: 08 Mar 2011, 17:35

Następna

Wróć do Maratony Kresowe 2012

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron