SUWALKI

Forum Maratonów Kresowych - sezon 2012

Re: SUWALKI

Postprzez tomek » 28 Sie 2012, 21:56

więcej było bo dochodziliśmy pod 60km/h zwolnienie było ale dopiero na koniec a szkoda bo ładnie się leciało; najfajniejsze było jak padało się za kimś w kałuże a ona jeszcze nie wróciła i było prawie sucho a obok jeszcze rozbryzg po poprzedniku
Image
tomek
 
Posty: 151
Rejestracja: 24 Lut 2011, 10:14

Re: SUWALKI

Postprzez Hoyer » 29 Sie 2012, 19:46

Klasyfikacja Generalna PółMaratonu - po Suwałkach

poprawione (30.08.2012 godz. 9:00)

http://chomikuj.pl/hoyer09/029+Klasyfik ... 14341.xlsx

błędy pisać na hoyer09@gmail.com
Ostatnio edytowany przez Hoyer 30 Sie 2012, 07:53, edytowano w sumie 2 razy
Hoyer
 
Posty: 75
Rejestracja: 05 Maj 2011, 16:45

Re: SUWALKI

Postprzez jacek.rower » 29 Sie 2012, 20:11

Fajne jest to że etap w Suwałkach przyniósł takie ożywienie na forum. Może warto to kontynuować. Znalazłem chwilę więc opiszę i swoje wrażenia z Suwałk.
Byłem na objeździe trasy, więc wiedziałem na co się nastawić. Myślałem, że będzie mokro ale nie że będzie tak lało. Jechałem na race kingach 2.2. Jestem z tych opon zadowolony, ale gdy jest sucho. W Suwałkach nie radziły sobie wcale. Na zjazdach się po prostu ześlizgiwałem. Najgorszy odcinek był nad jeziorem w okolicach Jeleniewa. Na szczęście upadłem tylko raz i to niegroźnie, szkoda że ok. 1km przed metą i mój rywal mi uciekł, a mi pozostało 4 miejsce w kategorii.
Podziękowania składam organizatorom i Michałowi Barej za znakowanie trasy. Wiem ile to wymaga wysiłku.
Gdy przejeżdżałem w miejscu rozjazdu dystansów, stali tam harcerze i b.dobrze kierowali na mini maraton, więc dziwie się jak maraton się pomylił, ale może wcześniej było tam inaczej. Też napotkałem na jedno miejsce niezabezpieczone, krzyżujące się z asfaltem. Ale zgodnie z zasadami maratonu, odpowiedzialność spoczywa na startujących więc zachowałem ostrożność, tak samo na początku jak jechały samochody z naprzeciwka na odcinku asfaltowym trzymałem się prawej strony.
Brakowało mi tylko dodatkowych atrakcji na mecie tak by zaciekawić tych co tak szybko uciekają po wyścigach. No i ta odległość między metą a startem, przy takiej pogodzie nie była przyjemnością. Fajne tylko patrzyli na mnie ludzie w sklepie spożywczym, gdy pytałem o drogę na Suwałki, jadąc z mety na start maratonu po samochód.
Podziękowania dla osób dopingujących na szczycie, to było bardzo miłe. Szkoda tylko, że jest tak mało zdjęć z maratonu.

Szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim poszkodowanym życzę. I może powinno się nagrodzić, tych co pomogli tym poszkodowanym i zrezygnowali z dalszego ścigania. Wiem, że były takie osoby.

Ps. Może ktoś jest zadowolony ze swoich opon jadąc w takich warunkach jak w Suwałkach czy Narewce i może je polecić?

Pozdrawiam rywali. :)
jacek.rower
 
Posty: 55
Rejestracja: 26 Kwi 2012, 05:58

Re: SUWALKI

Postprzez Hoyer » 29 Sie 2012, 20:20

Ja polecam swoja Schwalbe Noby Nic.... problem polegał na tym, że z przodu mialem ta samą co Ty czyli Race King 2.2, na suchy ubity szutr czy droge lesną jest super leci aż miło, gdy noby Nic ma ogromne opory toczenia i huczy.
Na wyścigu Noby Nic'em pchałem do przodu ( załozona na tyle )a Race King ślizgał się przez co wypadlem z trasy dwa razy, raz rów a raz krzaki :) opon nie dobierzesz na cały sezon tzreba mieć kola na zmiane :P już pominę fakt, że dowaliłem najwieksze ciśnienie w tym sezonie... na takim ćwiczyłem kilka dni wcześniej i zapomniałem spuścić.
Hoyer
 
Posty: 75
Rejestracja: 05 Maj 2011, 16:45

Re: SUWALKI

Postprzez bacik606 » 29 Sie 2012, 21:03

Przód: Geax Barro Race - idealna na błoto i szybkie szutry, w ogóle nie zalepia się błotem :)
Tył: Ja mam Specialized Renegade 2.0 - bardzo szybka i ogólnie daje radę np. w Narewce ale w Suwałkach się zalepiała i było trochę ślisko... :o
bacik606
 
Posty: 75
Rejestracja: 08 Mar 2011, 17:35

Re: SUWALKI

Postprzez zabadive » 30 Sie 2012, 10:28

Moje uwagi o oponach:

Jechałem na Race Kingach 2,2. I powiem szczerze: nie mam uwag, daliśmy radę. Większe znaczenie moim zdaniem miał wybór linii przejazdu i technika jazdy niż bieżnik. Można mieć podejrzenia, że przy moim ślimaczym tempie jazdy nie miało to znaczenia, ale Patryk Piasecki, który wygrał z czasem około 2:20 (czyli raczej szybko :D ) jechał na Furious Fredach. Odpowiedni dobór opon ma kolosalne znaczenie na wyścigu XC na wysokim poziomie, gdzie zawodnicy walczą o sekundy. Na kilkudziesięciokilometrowym maratonie amatorskim jest gdzie udowodnić siłę nogi niezależnie od opon (patrz: Piasecki). Oczywiście jeśli damy radę pokonać trudną trasę bez kontuzji, w czym opony mogą pomóc - tego nie kwestionuję.
I jeszcze przyszło mi do głowy: a może na dyskusje o sprzęcie założymy oddzielny wątek...?
zabadive
 
Posty: 9
Rejestracja: 07 Kwi 2011, 07:14

Re: SUWALKI

Postprzez monii233 » 30 Sie 2012, 20:21

wszystkie maratony przejeździłam na oponach Schwalbe Rapid Rob 2.25 przód i tył
Opony nie lepią się gdy jest błoto, w trakcie przejazdu przez szutr są wręcz idealne.
Dla mnie najlepsze opony
monii233
 
Posty: 9
Rejestracja: 21 Sie 2012, 17:03

Re: SUWALKI

Postprzez buf » 30 Sie 2012, 22:16

Witajcie,
Trochę późno, ale jak mówią, lepiej późno,niż wcale. Okoliczności na maratonie w Suwałkach zawładnęły mną na tyle , że dopiero dzisiaj ,kiedy sytuacja jest stabilna i wieści lekarskie sa optymistyczne mam moc cokolwiek napisać. Mój syn Jakub uczestnik zawodów w okolicy wsi Szurpiły, na około 17 km trasy uległ wypadkowi, na tyle groźnemu, iż nie obyło sie bez pogotowia i niepokojących diagnoz.
Korzystając z możliwości forum i mając głęboką nadzieję,iż wszyscy zainteresowani go czytają chciałabym za jego pośrednictwem podziękować wielu osobom, które swoją postawą udowodniły , iż nie miejsce na podium, iż nie czas jazdy są najważniejsze, najważniejszy jest człowiek. W imię pomocy młodszemu koledze,poświęciły być może wysokie lokaty na podium.
Dziekuję:
- koledze z teamu Metal Fach Sokółka za udzieloną pomoc, za wezwanie pogotowia, za pobyt z synem do przybycia karetki
- lokalnych gospodarzom Państwu Zambrowskim ze wsi Szurpiły, za koc, za kontakt ze mną , za zabranie z trasy sprzętu kolarskiego
- Hani,Tolkowi,Dorocie za to,że zawsze ze mną są, nie zadają pytań, nie żałują czasu , za wsparcie oraz pomoc. Za to, że są ze mną od samego początku i dzięki Im mam mnóstwo sił.
- koledze Darkowi za zrozumienie, dobre słowo, być może zmianę planów, za dowóz sprzętu i mnie do domu
- wszystkim kolarzom i kibicom za zainteresowanie,zwyczajne pytania jak tam?, jak Kuba? to tak mało, a tak wiele znaczy w takich sytuacjach. Wiedziałam ,ze moge na was liczyć, to takie ważne .
Tak pasuja mi na zakończenie słowa Jana Pawła II:
Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję.
buf
 
Posty: 5
Rejestracja: 08 Wrz 2011, 17:52

Re: SUWALKI

Postprzez kiilaa » 31 Sie 2012, 06:58

monii233 napisał(a):A nie ma za co dziękować. Służe pomocą jak by następnym razem, którego jednak mam nadzieje nie będzie. A w Mielniku będę napewno i z chęcia z zaproszenia skorzystam ;) Podaj mi tylko swój numer startowy abym dokładnie wiedziała kogo szukać bo nie pamiętam szybko mineło i nie zdążyłam zapamiętać.

554:)
kiilaa
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 Sie 2012, 19:43

Re: SUWALKI

Postprzez monii233 » 31 Sie 2012, 08:28

Będę pamiętać
monii233
 
Posty: 9
Rejestracja: 21 Sie 2012, 17:03

PoprzedniaNastępna

Wróć do Maratony Kresowe 2012

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron