Narewka

Forum Maratonów Kresowych - sezon 2012

Re: Narewka

Postprzez jacek.rower » 13 Sie 2012, 19:22

Błoto było w trzech miejscach może łącznie jakieś 500m i ten grząski piach jakieś 500 m. Myślę, że na wąskich oponach trzeba będzie prowadzić rower w tych odcinkach. Na pozostałych można mieć sporą przewagę. Myślę, że nie będzie rowerzysty który przejedzie suchą nogą te odcinki :). Ale to najciekawsze w tym całym maratonie to, że będzie trochę błota :) Już widzę oczyma wyobraźni tłumy rowerzystów brodzące po kostki w błocie. Ale będzie wesoło.
Mam nadzieję, że przekroczymy magiczną liczbę startujących kolaży 300.
jacek.rower
 
Posty: 55
Rejestracja: 26 Kwi 2012, 05:58

Re: Narewka

Postprzez as70 » 14 Sie 2012, 20:58

Jak dojechać od strony Bielska Podlaskiego, zdaje się między Hajnówką i Nowosadami jest remont, ruch wahadłowy i jest przerąbane. Przynajmniej niedawno tak było.
as70
 
Posty: 14
Rejestracja: 31 Gru 2011, 21:53

Re: Narewka

Postprzez emil_arni » 14 Sie 2012, 21:47

z Bielska kieruj się na Narew jednak do samej Narwi nie dojeżdżasz -> Tyniewicze -> Łosinkę -> Nowosady -> Narewkę
emil_arni
 
Posty: 1
Rejestracja: 14 Sie 2012, 21:40

Re: Narewka

Postprzez muczyn.rafal » 15 Sie 2012, 15:01

Super rajd :D :D :D :D
Piękne błotka, super powietrze i fajna atmosfera, oby więcej takich imprez.

Rafał 399
muczyn.rafal
 
Posty: 16
Rejestracja: 09 Sie 2012, 18:50

Re: Narewka

Postprzez dater » 15 Sie 2012, 18:39

No to lecimy ze zdjęciami :D
Podsumowanie...
Błoto, błoto, błoto :D
Maseczka na twarz i nogi :)
I walka. Myślę, że mało było zawodników którzy nie upadliby choć raz. Ja leżałem ze cztery :) Oznakowanie perfekcyjne, chyba nikt nie miał problemów i wątpliwości na trasie. No i sama trasa. Niby płaska, niby szybka... a pogoda zrobiła swoje. Takich trudności technicznych to dawno nie było. Non stop trzeba było uważać, kontrolować sytuację, kalkulować jak jechać, którędy jechać, żeby dojechać. Błoto, kałuże, korzenie, śliska trawa... no ja się narobiłem :)
Babka na mecie - mniamuśna :lol: I kawa była, i kompocik, herbatka. Ciasto ze śliwkami oczywiście pyyyyszne :)
Szkoda że pogoda na koniec nie dopisała i wygnała ludzi. Widać, że gmina się postarała, ale pogoda pokrzyżowała plany tak dla występów artystycznych jak i samej dekoracji. A emocje na teletomboli przy losowaniu Tango12, a szczególnie skóry żubra były, oj były :D

https://picasaweb.google.com/1098613237 ... _j7rK2NnwE
Dater także Ptaq zwany
BLU Team Refleks

ImageImage
dater
 
Posty: 79
Rejestracja: 01 Mar 2011, 19:32

Re: Narewka

Postprzez Hoyer » 15 Sie 2012, 19:23

tak Maraton istnie błotny, było super, jak w błocie to na maksa, czasem nie wiadomo było gdzie jechac żeby było mniej tego błota, czasem zdarzało się że po lewej ktoś stanał, po prawej ktoś się przewrócił, no ale prosta wolna - to dawaj po prostej, a póżniej szok ze az korba sie schowała:) dobrze ze w butach są dziurki do oddychania stopy ale akurat w tym przypadku przydały sie by wylac nadmiar wody :)
Po wczorajszych piwkach dziś nie podawała noga tak jak ostatnio, albo czołówka miała takie tempo nie wiem. Chociaż może to drugie bardziej. był moment że na gdzieś na poczatku czołówka pojechała w lewo, akurat wjeżdzałem na skrzyzowanie to i skręcałem w prawo gdy raptem z lewej strony kilku w niezłym tempie przejechało koło mnie. W pierwszej chwili myślałem ze Duży Maraton znów sie pogubił i skrócił trase jak w Augustowie, ale zaraz po numerach zobaczyłem, że to z półmaratonu, tempo mieli duże, dałem rady z nimi sie utrzymac góra dwa kilometry, nie dość ze tempo ponad 35km\h to jeszcze mase błota w gębie i na zębach :)

A teraz w skrócie:
- chociaz raz musi byc pogoda deszczowa, bo ile razy można zamawiać pogode:) ostatnio w Sokółce było za gorąco więc teraz odwrotnie :)
- trasa duzo ciekawsza i bardziej wyszukana niż w tamtym roku, super
- oznakowanie trasy WZOROWE, gratuluje tym którzy starali sie ja oznakować !!! i poświęcili czas
- PLUS że wyniki tak szybko dziś były ( gdzięs na rozjezdzie maratonow cos mi pikneło przy trasie, czy to nie czujniki ? jak tak to u mnie napewno był sygnał:) )
- całe zaopatrzenie na mecie w jedzenie i picie jak zwykle na wysokim poziomie ( pani Muśko co chwila musiała chowac ciasta pod namiot przed deszczem :) )
- całe szczescie ze był chociaz ten waż strażacki, ale myjka cisnieniowa to byłby rarytas dopiero :) no ale nie za dużo wymagajmy :)

dla tych wszystkich co narzekaja na pogode i błoto powiem ze nie może maraton do maratonu byc podobny we wszystkim, zmienia sie trasa i zmienia sie pogoda i to w tym wszystkim jest swietne.
moja przednia opona Continental Race King 2,2 byla super na Sokółke i szutry, ale na takie błoto uslizgiwała się co chwila. Próbuje objechać kałuże bokie a tu zdziwienie, że lece na bok bo koło zeslizgneło się w kałuże. Chyba przez to tez troszke zwolniłem ale za to nie upadłem :)
Tylnia oponka Schwalbe NOBY NIC spisała sie bez zarzutow jak w normalny dzien :)

napiszcie jak u was oponki bo dzis to dla nich był bardzo dobry test :)

DATER poprosze zdjecia 53,56,57,58 gdy mnie znów skurcz złapał :) w orginałach na maila hoyer09@gmail.com z góry dziekuje
Hoyer
 
Posty: 75
Rejestracja: 05 Maj 2011, 16:45

Re: Narewka

Postprzez bacik606 » 15 Sie 2012, 19:43

Błotka faktycznie nie zabrakło dzisiaj :D Potwierdzam również, że jedzenie na mecie było wyśmienite; ta babka dla każdego, ogóreczki, ciasto - SUPER!!!
Co do opon: tył - Specialized Renegade 2.0, przód: Geax Barro Race - zestaw spisał się bez zarzutu ;)
bacik606
 
Posty: 75
Rejestracja: 08 Mar 2011, 17:35

Re: Narewka

Postprzez bacik606 » 15 Sie 2012, 20:11

bacik606
 
Posty: 75
Rejestracja: 08 Mar 2011, 17:35

Re: Narewka

Postprzez anns » 15 Sie 2012, 21:51

To był mój pierwszy start tym cyklu i muszę stwierdzić, że miło mnie zaskoczyła organizacja. W zasadzie już dawno skończyłam ze ściganiem się na maratonach na rzecz MTBO, ale na Maratony Kresowe jeszcze zawitam. Po pierwsze trasa oznakowana super, jak tylko zaczynałam zastanawiać się czy dobrze pojechałam, a nie raz się zamyśliłam i podziwiałam przyrodę zamiast obserwować strzałki, to zaraz gdzieś mi się wyłaniała kolejna strzałka albo przynajmniej taśma, a zakręty były tak oznakowane, że nie sposób było przegapić. Trasa też ciekawa i wcale nie taka prosta, a przez pogodę jeszcze bardziej wymagająca. A poza tym podoba mi się, że jest to dość kameralna impreza i nie tworzą się na trasie korki, a zwłaszcza jak się zaśpi i po 2 minutach od startu się człowiek zorientuje, że stoi z półmaratończykami podczas gdy maraton już wystartował ;)
Niestety startu nie zaliczę do udanego, ale to tylko mogę winić siebie. Następnym razem będę słuchała, jak organizator poleca opony z mocniejszym bieżnikiem ;) Ja poleciałam na 'dancing' ralphach i to już trochę łysawych, bo mi się zmieniać nie chciało i to był megabłąd, bo te opony z tego słyną, że mokrego podłoża się nie trzymają i tak było, na każdym błotku musiałam zwalniać, żeby się nie zabić.
anns
 
Posty: 10
Rejestracja: 14 Sie 2012, 12:21

Re: Narewka

Postprzez atomek » 15 Sie 2012, 22:04

Chyba wszyscy odczuliśmy błoto, ja leżałem trzy razy, co do opon ja jechałem na Schwalbe Rocket Ron przód i tył, musiałem bardzo uważać bo ślizgałem się.
Image
atomek
 
Posty: 4
Rejestracja: 26 Lip 2012, 21:12

PoprzedniaNastępna

Wróć do Maratony Kresowe 2012

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron