OLECKO – 2018-06-10 – “Przystanek Mazury Garbate”

OLECKO – 2018-06-10 – “Przystanek Mazury Garbate”

Olecko debiutuje na szlaku Maratonów Kresowych i zapowiada się bardzo atrakcyjnie. Miasto jest nieoficjalną stolicą Mazur Garbatych. To niezwykle piękny region położony na granicy Mazur i Suwalszczyzny, ale mniej popularny i dziewiczy. Malowniczy krajobraz został ukształtowany przez lodowiec. Stąd tak charakterystyczne wzgórza morenowe, wśród których leżą jeziora.

Wystartujemy z oleckiego zespołu sportowo – rekreacyjnego, który mieści się w zabytkowym parku i przylega do brzegów jeziora Oleckie Wielkie, niespełna pięćset metrów od centrum miasta. W skład zespołu  wchodzą: korty tenisowe, boiska do siatkówki plażowej, boisko piłkarskie ze sztuczną murawą, stadion lekkoatletyczno-piłkarski, hala widowiskowo-sportowa z pływalnią „Lega”, plaża miejska z wypożyczalnią sprzętu pływającego, skate park, siłownia plenerowa, park linowy, tory do jazdy na rolkach, trasy biegowe w parku, oraz trasa przyrodnicza wokół jeziora tzw. „Wiewiórcza Ścieżka.” Część “Ścieżki” wykorzystamy w końcówce trasy naszego wyścigu.

Bogata infrastruktura sportowa Olecka jest wykorzystywana na obozy treningowe przez reprezentację Polski i kluby w różnych dyscyplinach sportu. Trenowała tutaj także białostocka Jagiellonia. Olecko jest określane sportową stolicą Mazur. W 2015 roku Europejskie Stowarzyszenie Stolic Sportowych (ACES) zdecydowało o przyznaniu Olecku tytułu Europejskiego Miasta Sportu! Olecko było jedynym miastem w Polsce, które zostało wytypowane do tego prestiżowego tytułu.

Trasa naszego wyścigu w Olecku została zaproponowana przez Mariusza Naruszewicza, jednego z najbardziej aktywnych oleckich kolarzy. Będzie sporo charakterystycznych dla tych terenów “garbatych” szutrów, ale przeplatanych z fajnymi odcinkami specjalnymi. Będzie przyjemny strumyk dla ochłody, single, a nawet tajemniczy wiadukt. Około połowa trasy prowadzi przez lasy, więc przy upalnej pogodzie będzie przyjemny cień. Podjazdy będą też na ostatnich kilometrach, więc warto zachować trochę sił na końcówkę. 🙂

Więcej informacji wkrótce